wtorek, 20 stycznia 2015

Mam ochotę krzyczeć.

Nic nowego u mnie. Ta sama pospolita nuda. Tylko mam złamane serce, ale kit z tym.
Zastanawia mnie czemu mama mi o tym nie powiedziała, że miłość będzie tak skomplikowana i że będzie tak boleć. Spadki, upadki. Bicie serca. Ale to nie fajne. Przez tak długi czas myślałam że jestem aseksualna a tu kabum! Zakochałam się w kimś.
I teraz wyjdę na pieprzoną egoistyczną sukę lecz taka jestem, brakuje mi kogoś kto by mnie teraz przytulił i bym nie martwiła się tym Kimś.
Z innej beczki, mam w szkole hiszpański zamiast francuskiego. I lekcje dramy zamiast muzyki. Z pierwszego się ciesze, z drugiego nie. Drama jest chujowa, francuski też. Nie rozumiem podniety tym językiem.

Every day I wake up alone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz